Historia parafii w Sieciechowicach
Najprawdopodobniej parafia powstała w XIII wieku, istnieje bowiem już na początku XIV wieku, o czym wzmiankuje Monumenta Poloniae Vaticana. Pod rokiem 1326, kiedy parafia należała do dekanatu prandockiego, był tu proboszczem niejaki Wacław. Fundatorem kościoła miał być podobno w 1312 roku Petraży Brandysz – rycerz maltański.
Według Liber Beneficiorum Długosza, a więc w połowie XV wieku, istniał tu kościół murowany z cegły, pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła, a plebanem wówczas był Paweł z Jeżowa, dziedzicami wsi natomiast był Jan Karwat ze Stoków, Piotr Marcinkowski, Jakub Płaza, Jan Nekanda z Grzegorzowic herbu Topór i Odrowąż Pieniążek z Iwanowic.
Za czasów Długosza należało do parafii 26 łanów kmiecych, 5 folwarków, z których dziesięcinę tak snopową, jak też konopną pobierał pleban miejscowy. Wartość tej dziesięciny szacowano wówczas na 60 – 80 grzywien. Był to dochód wysoki. Ponadto pleban posiadał własne pole orne, łąki folwarczne i las. Do parafii należały wówczas: Sieciechowice, Lesieniec pana Płazy, Grzegorzowice pana Pieniążka i Nekandy oraz Laski pana Laskowskiego.

Sieciechowice
Sieciechowice to kolejna stara parafialna wieś, gdzie zachował się średniowieczny układ przestrzenny, układ wyznaczony przez kościół i zespół dworski. Wieś wzmiankowana w wieku XIV, wówczas też wymieniany jest kościół pod wezwaniem św. Andrzeja. Do dziś zachowała się gotycka budowla, pochodząca być może z tego czasu, z początku XIV wieku.



Ciekawym elementem otoczenia kościoła jest dzwonnica, stanowiąca zarazem bramę prowadzącą na teren otaczający kościół. Takie właśnie dzwonnice-bramy były bardzo częste w architekturze małopolskich kościołów. Kościoły gotyckie zwykle nie otrzymywały wieży, były budowlami bez wieżowymi. Konstrukcja wieży, jej budowa była bardzo kosztowna, dlatego też uboższe kilkuwioskowe parafie raczej nie mogły sobie wówczas na to pozwolić, obok kościoła budowano wówczas drewnianą dzwonnicę.
Układ przestrzenny wsi zachował także wiele ze średniowiecznego założenia, co nie jest częste w miejscowościach dawnej Kongresówki, które w większości były przekomponowane w wyniku regulacji uwłaszczeniowych w połowie XIX wieku. Rozległy plac przed kościołem zwany Rynkiem otaczają XIX wieczne domy. Środek placu zajmuje przepiękna XIX wieczna figura św. Jana Nepomucena, strzegąca niegdyś istniejącej tu przeprawy przez Dłubnię.
Nad samą Dłubnią rozciąga się rozległy park podworski, a w nim resztki dworu. Niegdyś była to okazała budowla składająca się z dwóch części. Parterowy, drewniany dwór, kryty wysokim łamanym dachem pochodził z XVIII stulecia (ta część budowli już nie istnieje). Do niej w wieku XIX dobudowano skrzydło piętrowe, zachowane do dzisiaj. Przed rokiem 1945 dwór należał do rodziny Reyów. Po wojnie był w nie należyty sposób użytkowany. Zaniedbany tracił powoli swoje zabytkowe walory, w końcu opuszczony popadł w ruinę. Dzisiaj z powrotem należy do spadkobierców pierwotnych właścicieli i miejmy nadzieję, że z czasem zostanie przywrócony do należytego stanu.